Widok The Guardian na plan Doliny Atomowej Greater Manchester: wzrost poza miastem | Redakcyjny

TWynalazca latającego wahadłowca, XVIII-wiecznej innowacji, która zmieniła produkcję tekstyliów i nadała Manchesterowi przydomek Cottonopolis, był w rzeczywistości mieszkańcem Bury. Do późnego okresu wiktoriańskiego Jana Kaja rodzinne miasto i sąsiednie Rochdale i Oldham były wybitnymi ośrodkami produkcji tekstyliów, a Manchester stał się światowym centrum handlu bawełną. To, co współczesna ekonomia nazwałaby efektem aglomeracji – rodzaj pozytywnego koła wzrostu napędzanego nowymi metodami i inwestycjami – polega na rozprzestrzenianiu się wzrostu w całym regionie.

Kontrast z nowoczesnym Greater Manchester jest wyraźny. Częściowo w wyniku inwestycji w nieruchomości i usługi Bum, duża część miasta Manchester rozkwitła w ostatnich latach. Ale koniec węgla i bawełny w XX wieku sprawił, że dawne fabryki i miasta górnicze walczyły o znalezienie nowej roli, a zbyt dużo pracy w takich miejscach wciąż ogranicza się do niskopłatnych i niewymagających kwalifikacji.

Zjawisko to oczywiście nie ogranicza się do północnego zachodu czy ogólnie do północy. Poza południowym wschodem modny w pierwszej połowie XXI wieku prowadzony przez miasta model wzrostu „ściekającego w dół” generalnie się nie opłacił. dostarczać poza ośrodkami miejskimi. W ten sposób burmistrz Greater Manchester United Power, Andy Burnham, stara się rozwiązać te problemy nie tylko w regionie.

W wywiad W zeszłym tygodniu z Larrym Elliottem, redaktorem ekonomicznym Guardiana, pan Burnham podkreślił, że przekazanie Greater Manchester może przynieść większe korzyści miastom takim jak Oldham i Rochdale. W tym celu wspiera ambitny plan, nazwany „Atomową Doliną” na cześć roli Manchesteru w rozszczepieniu atomu, mający na celu stworzenie zaawansowanego technologicznie centrum produkcyjnego i badawczego na północy Greater Manchester. Ambicją jest stworzenie efektu klastra XXI wieku poprzez zachęcanie dużych, najnowocześniejszych firm produkcyjnych do inwestycji krajowych i potencjalnie utworzenie 20 000 miejsc pracy.

To projekt, który musi się powieść ze względów politycznych, społecznych i ekonomicznych. Niedopuszczalnie wysokie poziomy nierówności regionalnych i wewnątrzregionalnych są częścią narodowej historii powolnego wzrostu, niskiej produktywności i stagnacji płac. Jednak obecnie w brytyjskiej polityce truizmem jest to, że poczucie marginalizacji w takich miejscach pozostawiło kraj druzgocąco podzielony.

Nie ma dobrego powodu, dla którego brytyjska baza badawcza o małej mocy miałaby być nieproporcjonalnie zlokalizowana na południowym wschodzie i w okolicach Cambridge. A w miejscach takich jak Rochdale i Oldham dobrze prosperujące relacje między odpowiednio finansowanymi uczelniami technicznymi a lokalnymi producentami zaawansowanych technologii zmieniłyby społeczności, które są zarówno starsze, jak i stosunkowo biedniejsze. Nowe centrum innowacji, dobrze zlokalizowane w regionie globalnie związanym z rewolucją przemysłową, również znajdzie synergię innowacyjny badania na uniwersytetach w Manchesterze.

Wizja pana Burnhama zasługuje na poparcie Westminsteru oraz publicznych pieniędzy i funduszy. upoważnienie delegowane niezbędne do przyciągnięcia inwestorów, przekształcenia lokalnej bazy umiejętności i unowocześnienia połączeń transportowych. Były główny ekonomista Banku Anglii, Andy Haldane, ostro skrytykował rząd za brak sensownego planu wzrostu. Atom Valley nie tylko oferuje usługi regionalne; oferuje również szablon do rozwiązywania problemów społeczno-ekonomicznych, które powinna uwzględniać polityka poświęcona dobru wspólnemu.

Leave a Comment