Ropa naftowa rośnie dzięki optymizmowi co do światowej gospodarki

LONDYN, 11 stycznia (Reuters) – Ceny ropy wzrosły w środę, ponieważ nadzieje na poprawę perspektyw gospodarki światowej i obawy o wpływ sankcji na produkcję ropy w Rosji przeważyły ​​nad wyższym od oczekiwań wzrostem zapasów ropy i paliw w USA.

Kontrakty futures na ropę Brent wzrosły o 1,48 USD, czyli 1,9%, do 81,58 USD za baryłkę do 1436 GMT. Amerykańskie kontrakty terminowe na ropę naftową i West Texas Intermediate (WTI) wzrosły o 1,35 USD, czyli 1,8%, do 76,47 USD.

Oba kontrakty odnotowały wzrosty w poniedziałek i wtorek, odbijając się od gwałtownej wyprzedaży w pierwszym tygodniu 2023 roku.

Akcje światowe nieznacznie wzrosły w środę w nadziei, że czwartkowe dane o inflacji i zyskach z USA wskazują na prężną gospodarkę i wolniejsze tempo podwyżek stóp procentowych.

Jeśli inflacja okaże się niższa niż oczekiwano, spowoduje to spadek wartości dolara, co może zwiększyć popyt na ropę, ponieważ sprawia, że ​​towar jest tańszy dla kupujących posiadających inne waluty, twierdzą analitycy.

Pewien optymizm rynkowy wynikał z faktu, że największy importer ropy naftowej, Chiny, ponownie otworzył swoją gospodarkę po zniesieniu restrykcyjnych ograniczeń związanych z COVID-19.

„Chiny mogą się mocno odbić, zwłaszcza przy wsparciu bodźców monetarnych i fiskalnych. Banki centralne mogą znaleźć miejsce na obniżenie stóp procentowych, jeśli inflacja znacząco spadnie, a gospodarka wejdzie w recesję – powiedział Craig Erlam, starszy analityk rynku w OANDA w Londynie.

„(Również) produkcja rosyjska może spaść, ponieważ sankcje zbiorą swoje żniwo”.

Ograniczenie międzynarodowych cen rosyjskiej ropy zaczęło obowiązywać 5 grudnia, a dodatkowe ograniczenia dotyczące sprzedaży produktów ropopochodnych mają wejść w życie w przyszłym miesiącu.

Tymczasem zapasy ropy w USA wzrosły o 14,9 mln baryłek w tygodniu zakończonym 6 stycznia, podały źródła, powołując się na dane z American Petroleum Institute (API).

Analitycy ankietowani przez Reuters spodziewali się spadku zapasów ropy naftowej. Handlowcy będą oczekiwać danych giełdowych z US Energy Information Administration, które mają się ukazać o 15:30 GMT.

Raportowanie Noah Browninga. Dodatkowe relacje Sonali Paul w Melbourne i Trixie Yap w Singapurze. Montaż przez Elaine Hardcastle i Davida Goodmana.

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Ropa rośnie, ponieważ popyt na ropę osiągnie rekordowy poziom w przyszłym roku

  • Globalny popyt na paliwo osiągnie rekordowy poziom 102,2 mln baryłek dziennie w 2024 r. – EIA
  • Szef Fed powiedział, że bank centralny będzie musiał jeszcze bardziej podnieść stopy procentowe
  • Dolar oscyluje blisko siedmiomiesięcznego minimum
  • Zapasy ropy naftowej wzrosły w ubiegłym tygodniu o 14,9 mln baryłek – API

HOUSTON, 10 stycznia (Reuters) – Ceny ropy nieznacznie wzrosły we wtorek, ponieważ rząd USA prognozuje rekordowe światowe zużycie ropy w przyszłym roku, a dolar oscylował na najniższym poziomie od siedmiu miesięcy.

Przewiduje się, że światowe zużycie płynów osiągnie 102,2 miliona baryłek dziennie w 2024 r., głównie dzięki wzrostowi w krajach takich jak Indie i Chiny, odzwierciedlającemu trendy w działalności gospodarczej, wynika z krótkoterminowych prognoz energetycznych amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej.

Kontrakty futures na Brent wzrosły o 45 centów, czyli 0,6%, do 80,10 USD za baryłkę, podczas gdy amerykańska ropa naftowa wzrosła o 49 centów, czyli 0,6%, do 75,12 USD za baryłkę.

Rynki oczekiwały również jasności co do planów Rezerwy Federalnej USA odnośnie podwyższenia stóp procentowych po tym, jak przewodniczący Fed Jerome Powell unikał komentowania polityki monetarnej i ekonomii na sympozjum. Handlowcy patrzą teraz na czwartkowe dane CPI w USA, aby uzyskać prognozę krótkoterminową.

Czwartkowe dane “mogą z łatwością rzucić światło na kierunek rynków finansowych i ropy naftowej w nadchodzących tygodniach” – powiedział Tamas Varga z maklera naftowego PVM.

Powiedział, że dolar spadnie, jeśli inflacja będzie niższa niż oczekiwano lub niższa niż w listopadzie, dodał Varga.

Dolar oscylował wokół najsłabszego poziomu od siedmiu miesięcy. Słabszy dolar może zwiększyć popyt na ropę, ponieważ towary denominowane w dolarach stają się tańsze dla posiadaczy innych walut.

Szefowa Fed Michelle Bowman powiedziała, że ​​bank centralny USA będzie musiał jeszcze bardziej podnieść stopy procentowe, aby walczyć z wysoką inflacją, co prawdopodobnie złagodzi warunki na rynku pracy.

Zarówno WTI, jak i Brent wzrosły w poniedziałek o 1% po tym, jak Chiny, największy na świecie importer ropy i drugi co do wielkości konsument, otworzyły swoje granice w weekend po raz pierwszy od trzech lat.

Chiny wydały również drugą partię kontyngentów importowych ropy naftowej na rok 2023, zwiększając łączną kwotę na ten rok o 20% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

„Ropa próbuje umocnić dno, ponieważ Chiny zniosły większość ograniczeń dotyczących podróży międzynarodowych i handlu” – powiedział Dennis Kissler, starszy wiceprezes ds. handlu w BOK Financial.

Jednak analitycy twierdzą, że wzrost popytu ze strony Chin może zapewnić jedynie ograniczone wsparcie dla cen ropy w obliczu presji spadkowej ze strony światowej gospodarki.

„Biorąc pod uwagę, że ożywienie konsumpcji jest nadal na oczekiwanym etapie, cena ropy prawdopodobnie pozostanie niska i ograniczona zakresem” – napisali w notatce analitycy z Haitong Futures.

Barclays wskazał na potencjał spadkowy 15-25 USD/bbl wynikający z prognozy Brenta 98 ​​USD/bbl na 2023 r., jeśli „spadek globalnej działalności produkcyjnej pogłębi się, tak jak miało to miejsce w latach 2009-09”.

Goldman Sachs spodziewa się, że rosnąca zdolność Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) do podnoszenia cen bez nadmiernego uszczerbku na popycie ograniczy ryzyko pogorszenia się prognoz ropy naftowej na rok 2023.

Osobno zapasy ropy naftowej wzrosły o około 14,9 mln baryłek w tygodniu zakończonym 6 stycznia, według źródeł rynkowych powołujących się na dane z American Petroleum Institute we wtorek. Oczekiwano spadku o 2,24 mln. Dane EIA zostaną opublikowane w środę.

Raporty Roweny Edwards w Londynie, dodatkowe raporty Arati Somasekhar w Houston i Muyu Xu w Singapurze; Pod redakcją Marguerite Choi, Davida Gregorio i Deepy Babington

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.