Japonia chce, aby jej pracownicy otrzymali podwyżki płac w celu walki z inflacją


Tokio
CNN

Japonia zmaga się z największym spadkiem poziomu życia od prawie dekady, ponieważ inflacja wciąż rośnie.

W piątek trzecia co do wielkości gospodarka świata odnotowała najgorszy spadek płac realnych od ponad ośmiu lat, dzień po tym, jak jej lider poprosił firmy o podniesienie płac pracowników powyżej inflacji.

Według danych opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej japońskie płace skorygowane o inflację spadły w listopadzie o 3,8% rok do roku. To największy spadek od maja 2014 r., kiedy podwyżki podatków konsumpcyjnych spowodowały spadek o 4,1 proc., wynika z danych opublikowanych przez ministerstwo.

Ostatni spadek nastąpił po tym, jak japoński premier Fumio Kishida wezwał szefów do przyspieszenia podwyżek dla pracowników, ostrzegając, że gospodarce grozi stagflacja, jeśli wzrost płac nadal będzie opóźniał ceny. Stagflacja opisuje okres wysokiej inflacji i stagnacji wzrostu gospodarczego, który osłabia siłę nabywczą ludzi.

„Podstawą pomyślnego cyklu gospodarczego jest wzrost płac i musi on być realizowany za wszelką cenę. Firmy muszą osiągać zyski, a następnie odpowiednio rozdzielać je między pracowników” – powiedział Kishida w czwartek, przemawiając na noworocznym spotkaniu zorganizowanym przez trzy główne japońskie lobby biznesowe. „Konsumpcja wzrośnie, inwestycje biznesowe wzrosną i będą napędzać dalszy wzrost gospodarczy”.

Podnoszenie płac o 3% lub więcej rocznie jest głównym celem administracji Kishidy. premier, który przejął urząd zauważył pod koniec 2021 r., że chociaż zyski przedsiębiorstw gwałtownie wzrosły w ciągu ostatnich 30 lat, płace nie nadążają za tym wzrostem.

Kishida dodał, że największa japońska organizacja związkowa, znana jako Rengo lub Japońska Konfederacja Związków Zawodowych, domaga się teraz 5% podwyżki płac w negocjacjach z różnymi zarządami firm w tym roku.

Według najnowsze dane opublikowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Tymczasem średnie płace w wielu innych krajach wzrosły w tym samym okresie, według danych OECD.

Rosnące ceny surowców i słaby jen skłaniają firmy do przenoszenia wyższych kosztów na kupujących w najszybszym od dziesięcioleci tempie w Japonii.

Podstawowy wskaźnik cen konsumpcyjnych w kraju, z wyłączeniem świeżych produktów, wzrósł w listopadzie o 3,7% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Według grudniowego raportu Daiwa Research Institute był to najwyższy wzrost od grudnia 1981 roku.