Cyber ​​​​ILS ma kluczowe znaczenie dla rozwoju i wzrostu rynku: Paul Bantik, Beasley

Przewiduje się, że rynek ryzyka cybernetycznego potroi się w ciągu najbliższych trzech do czterech lat, a według Paula Banticka, globalnego dyrektora generalnego, decyzje takie jak pierwsza umowa dotycząca cyberubezpieczeń związanych z papierami wartościowymi (ILS) będą miały kluczowe znaczenie dla osiągnięcia tego wzrostu. ryzyko cybernetyczne w Beasley.

Paul-Bow-Cyber-Beasley
W tym tygodniu wyspecjalizowany reasekurator ogłosił wprowadzenie na rynek pierwszej cyberobligacji.która zapewnia firmie Beasley ochronę reasekuracyjną w wysokości 45 milionów dolarów od wszystkich zagrożeń przekraczających 300 milionów dolarów w przypadku katastrofy cybernetycznej.

Rynek cyberubezpieczeń rośnie już od jakiegoś czasu, ale jeśli ma pozostać dynamicznym obszarem, musi zwiększyć podaż kapitału reasekuracyjnego.

W tym kontekście rozmawialiśmy z Bantikiem, globalnym szefem Beazley ds. ryzyka cybernetycznego, o debiutanckiej umowie firmy reasekuracyjnej ILS z siedzibą w Londynie oraz o jej znaczeniu dla szerszego świata cybernetyki i reasekuracji.

„Dzisiaj rynek cybernetyczny jest wart około 10 miliardów dolarów na całym świecie i przewiduje się, że osiągnie 30 miliardów dolarów w ciągu najbliższych trzech do czterech lat” – powiedział Bantik. „Aby ten wzrost miał miejsce, musimy nadal ewoluować jako rynek i musimy zapewnić ochronę przed katastrofalnymi wydarzeniami”.

Kontynuował, że pierwsza transakcja ILS firmy i rynku na rynku to „jedna część tej podróży”.

„Cyber ​​zawsze musiał dojrzewać, a znalezienie tego rodzaju wsparcia i rozwiązań będzie miało kluczowe znaczenie dla wejścia na rynek o wartości 30 miliardów dolarów i zapewnienia pokrycia systemów, którego nasi klienci coraz bardziej potrzebują” — powiedział Bantik.

Podsumowując, Beazley i jego partnerzy pracowali nad transakcją przez prawie trzy lata i, jak w przypadku każdego pierwszego rynku, musieli pokonać trudności i przeszkody.

Według Bantika jeden z głównych problemów jest związany z edukacją. „Nie różni się to niczym od rozmowy z nowym klientem na temat cyberbezpieczeństwa; wiele funduszy i inwestorów chce zrozumieć bezpieczeństwo cybernetyczne, sposób, w jaki je ubezpieczamy, jak oceniamy ryzyko, jak nim zarządzamy, jak radzimy sobie ze słabymi punktami, jak myślimy o tym, jaki będzie wynik, jeśli wystąpią określone cyberataki”.

„Myślę więc, że budowanie zaufania i edukacji z partnerami było długą podróżą i to właśnie widzisz dzisiaj” – wyjaśnił.

Pomimo kolejnych lat wzmożonej aktywności katastroficznej, również z powodu zagrożeń wtórnych, apetyt inwestorów na rynku kapitałowym pozostaje odporny na ryzyko katastrof majątkowych.

Jednak rynek nieruchomości przechodzi ciężkie czasy, a w połączeniu z chęcią niektórych inwestorów do dywersyfikacji poza przestrzeń krajową i potrzebą większej pojemności rynku cybernetycznego, początkowa cyberobligacja Beasleya wygląda na dobry czas dla wszystkich.

Jeśli chodzi o nastroje inwestorów ILS, Bantik powiedział Artemis, że opinie były „absolutnie fantastyczne” i że „wszyscy byli bardzo podekscytowani”.

„Gdy się nad tym zastanowić, rynek kotów znajdował się pod koniec roku w bardzo nietypowym miejscu, więc nic dziwnego, że inwestorzy byli bardzo podekscytowani, że wprowadziliśmy na rynek pierwszą cyberobligację. W rzeczywistości od tego czasu wielu ludzi skontaktowało się z nami, mówiąc, że chcieliby się zaangażować w pewnym momencie w 2023 roku” – powiedział Bantik.

Następnie wyjaśnił, co Beasley planuje dodać do pierwotnej umowy w ciągu roku.

„Rozwój rynku obligacji cybernetycznych jest tym, czego potrzebujemy, aby nadal się rozwijać i zapewniać klientom ochronę, której potrzebują w ciągu najbliższych dwóch, trzech, czterech, pięciu lat. Mówimy więc o długoterminowej przyszłości rynku cybernetycznego” – powiedział Bantik.

Wielkość pierwszej transakcji wynosi 45 mln USD, co nie jest wcale małą kwotą jak na ofertę prywatną, choć mniejszą niż wiele tradycyjnych obligacji z ryzykiem katastrofy majątkowej 144a.

Bantik wyjaśnił, że to świetny punkt wyjścia.

„Oczywiście nieruchomości gdzieś się zaczęły i od czegoś musimy zacząć. Chcielibyśmy w najbliższych latach maksymalnie go zwiększyć i myślę, że będzie to jedna z najważniejszych rzeczy, które cyberrynek musi zrobić i rozwijać, aby móc sprostać rosnącemu popytowi”. powiedział.

Przeczytaj także:

Beasley zabezpiecza kaucję w wysokości 45 milionów dolarów za cyber-kota w Fermat Capital.

Inwestorzy w „dumne” obligacje Beazleya wspierają jego „wysokiej jakości” ubezpieczenie cybernetyczne: CEO.

Beasley’s Cyber ​​​​Cat Bond wykorzystywał pojazd Artex SAC i model CyberCube..

Do druku, PDF i e-mail

Leave a Comment